Automatyczne nawadnianie ogrodu
Zraszacze na trawnik, linia kroplująca, elektrozawory i sterownik z czujnikiem deszczu, od wykopu po regulację każdego zraszacza.
Projektujemy, montujemy i serwisujemy automatyczne nawadnianie ogrodów: zraszacze wynurzalne na trawnik, linię kroplującą na rabaty i żywopłoty oraz sterownik, który podlewa ogród o stałej porze bez Twojego udziału.
Działamy w Warszawie, w gminach podmiejskich, takich jak Piaseczno, Konstancin-Jeziorna, Michałowice, Grodzisk Mazowiecki i Łomianki, oraz w Siedlcach i okolicach.
Pięć usług, które składają się na jeden działający system nawadniania. Możesz zamówić całość albo tylko to, czego potrzebujesz.
Zraszacze na trawnik, linia kroplująca, elektrozawory i sterownik z czujnikiem deszczu, od wykopu po regulację każdego zraszacza.
Podział ogrodu na sekcje, dobór i rozstaw zraszaczy, trasy rur i miejsce na sterownik. Bez projektu nie da się rzetelnie wycenić montażu.
Linia kroplująca pod żywopłotem, na rabatach i w warzywniku. Woda trafia do korzeni, a liście zostają suche.
Wiosną uruchamiamy i sprawdzamy instalację, jesienią przedmuchujemy ją sprężonym powietrzem, żeby mróz nie rozsadził rur i zaworów.
Jeśli trawnik dopiero powstaje, instalację układamy przed siewem albo rolką. To najczystsza kolejność prac.
Tak, jeśli trawnik i rabaty trzeba podlewać przez cały sezon, a nie chcesz robić tego wężem albo często wyjeżdżasz. Przy małym ogrodzie z kilkoma krzewami często wystarczy sama linia kroplująca.
Automatyczny system ma trzy przewagi nad podlewaniem ręcznym. Po pierwsze, podlewa wcześnie rano, kiedy woda najmniej paruje, a trawa ma cały dzień na obeschnięcie. Po drugie, każda część ogrodu dostaje tyle wody, ile potrzebuje: nasłoneczniony trawnik inaczej niż cień pod drzewami, a żywopłot przez linię kroplującą zamiast zraszacza. Po trzecie, czujnik deszczu wstrzymuje podlewanie po opadach, więc system nie leje wody w deszczowy dzień.
Nie każdy ogród tego potrzebuje. Jeśli masz kilka donic i niewielką rabatę, instalacja będzie przesadą. Piszemy to otwarcie, bo źle dobrany system to koszt bez korzyści.
Sterownik po kolei otwiera elektrozawory, a każdy zawór zasila jedną sekcję ogrodu: grupę zraszaczy albo odcinek linii kroplującej. Sekcje pracują jedna po drugiej, bo źródło wody nie ma tyle wydajności, żeby zasilić wszystkie naraz.
Więcej o elementach instalacji i o tym, jak wygląda montaż krok po kroku, piszemy na stronie montażu nawadniania w Warszawie. Jeśli zastanawiasz się, czy lepsze będą zraszacze, czy linia kroplująca, zajrzyj do porównania jaki system nawadniania wybrać.
Od zapytania do działającej instalacji prowadzi pięć kroków. Cenę podajemy dopiero po oględzinach, bo wtedy znamy źródło wody i wymiary ogrodu.
Wysyłasz metraż, źródło wody, miejscowość i kilka zdjęć ogrodu.
Odpisujemy, jakie rozwiązanie ma sens i co trzeba sprawdzić na miejscu.
Mierzymy wydajność wody, wymiary ogrodu i sprawdzamy grunt oraz przeszkody pod ziemią.
Dostajesz podział na sekcje i wycenę z rozbiciem na materiał i robociznę.
Montaż, regulacja zraszaczy, program sterownika i instrukcja obsługi.
W Warszawie i gminach wokół niej oraz w Siedlcach i okolicach. Jeśli mieszkasz gdzie indziej na Mazowszu, napisz, a sprawdzimy dojazd.
Zebraliśmy pytania, które ludzie najczęściej wpisują w wyszukiwarkę przed zamówieniem nawadniania, i odpowiadamy na nie wprost.
Koszt zależy od liczby sekcji, rodzaju zraszaczy, długości rur, źródła wody i tego, czy trawnik już rośnie. Dlatego wycenę podajemy po oględzinach, z podziałem na materiał i robociznę. Wcześniej możesz oszacować w kalkulatorze, ile zraszaczy i sekcji będzie potrzebnych.
Ma sens, gdy trawnik i rabaty trzeba podlewać przez cały sezon, a nie chcesz robić tego ręcznie. Sterownik podlewa wcześnie rano, czujnik deszczu wstrzymuje podlewanie po opadzie, a każda część ogrodu dostaje tyle wody, ile potrzebuje. Przy bardzo małym ogrodzie zwykle wystarczy linia kroplująca.
Montaż i serwis wykonuje wyspecjalizowany podwykonawca, który pracuje pod marką NawadnianiePro. Umowę zawierasz z nami i to my odpowiadamy przed Tobą za całość prac, także za pracę podwykonawcy.
Tak, serwis sezonowy to osobna usługa: wiosną uruchomienie i przegląd, jesienią zazimowanie, czyli usunięcie wody z rur sprężonym powietrzem. Termin ustalamy z wyprzedzeniem, bo jesienią decydują pierwsze przymrozki.
Podaj przybliżony metraż ogrodu, źródło wody i miejscowość. Formularz przygotuje wiadomość e-mail w Twoim programie pocztowym. Dołącz do niej 2–3 zdjęcia ogrodu, a jeśli masz, także rzut działki z wymiarami albo szkic z zaznaczonym domem, tarasem i rabatami.
Wolisz napisać od razu? kontakt@nawadnianiepro.pl
Formularz nie wysyła danych na serwer strony. O tym, jak traktujemy dane z wiadomości, piszemy w polityce prywatności.